Manchester tart było dla mnie miłym zaskoczeniem. Myślałam, że połączenie budyniu, dżemu truskawkowego i wiórek kokosowych to nic nadzwyczajnego. Zwykła nuda... Jednak kruche ciasto z kremowym budyniem i słodkim dżemem okazało się bardzo smaczne. Przygotowałam 12 małych tartaletek, ale z tego przepisu równie dobrze można przygotować jedną dużą tartę.
Składniki:
Sposób przygotowania:
Na początku przygotowujemy budyń. Jedno opakowanie zazwyczaj rozprowadza się w pół litrze mleka. Ja trochę zmniejszyłam tą ilość by był bardziej gęsty. Połowę mleka wlewamy do garnka i podgrzewamy, kiedy będzie gorące dodajemy pozostałe mleko wymieszane z proszkiem budyniowym. Energicznie mieszamy aż budyń zgęstnieje. Dodajemy 2 łyżki cukru i łyżkę masła i jeszcze raz mieszamy.
Ciasto na tartę. Mąkę mieszamy z masłem, łyżką cukru i 3 łyżkami śmietany (ja użyłam 36%), żółtkiem i ugniatamy tak aby składniki się połączyły. Nie za długo, ponieważ ciasto kruche nie lubi ciepła. Owijamy folią spożywczą i wkładamy na pół godziny do lodówki. Następnie wałkujemy do momentu aż powstanie cienka warstwa (około 3 mm) i przekładamy do foremek. Dokładnie przyklejamy ciasto do formy, nakłuwamy widelcem aby ciasto podczas pieczenia się nie podniosło i pieczemy około 30 minut w temperaturze 180ºC. Zostawiamy do ostygnięcia
Dno tarty wykładamy dżemem truskawkowym. Następnie nakładamy budyń i całość posypujemy wiórkami kokosowymi. Na gorę można ułożyć parę truskawek. Smacznego!!!