Ten deser to prawdziwa poezja smaku! Wyjątkowo oryginalny i nietuzinkowy - musicie go wypróbować! :-)
Inspiracją do jego stworzenia był przepis znaleziony w świetnej książce "Zioła na talerzu" wydanej przez Edipresse Ksiażki. Oryginalny przepis delikatnie zmodyfikowałam - u mnie nie ma słodkich pianek, są za to lody i truskawki- i wyszło przepysznie. To co, próbujemy? ;-)
SKŁADNIKI:
- garść świeżej mięty
- 6 suszonych daktyli
- 2 łyżki masła orzechowego (90% lub więcej)
- 500 ml mleka 3,2%
- szczypta gałki muszkatołowej
- 6 kostek gorzkiej czekolady
- 2 gałki lodów o ulubionym smaku
- kilka truskawek pokrojonych na połówki/ćwiartki
Do garnka wlewam mleko, dodaję miętę, daktyle, masło orzechowe, gałkę muszkatołową i czekoladę. Gotuję na wolnym ogniu ok. 15 minut, aż daktyle będą miękkie. Następnie miksuję wszystko blenderem i przelewam do dużych szklanek. Dodaję lody, wrzucam truskawki - i delektuję się cudownym smakiem! ;-)
SMACZNEGO! :-)
* * *