Ot zwyklak, lekko tylko podrasowany. Ulubiona kapuściana surówka moich dzieciaków, ulubiona od zawsze.
W każdym domu obecna jest jakaś wersja surówki z czerwonej kapusty i jabłka - zazwyczaj z octem i cukrem. Ja obu tych składników (jeśli mogę) unikam, zresztą kiedy dodajemy jabłko i cytrynę, zupełnie nie są potrzebne inne dosładzacze czy dokwasacze.
W sezonie letnim podobną surówkę przyrządzam z dodatkiem nektaryn, ale ... to już inna historia :) Póki co dostępne są jabłka więc bazujemy na klasyce.
Konieczne są tu moim zdaniem orzechy laskowe, bo poza tym, że podbijają jeszcze wartości odżywcze surówki - idealnie uzupełniają jej smak.
Do szczęścia nie trzeba nic więcej choć... w wersji na "specjalne okazje" polecam dodać jeszcze połowę owocu granatu, wtedy "zwyklak" robi się dekadencki do granic :)
Surówka z czerwonej kapusty
Składniki:- 1/4 - 1/3 główki czerwonej kapusty
- 1-2 jabłka
- 1 spora garść orzechów laskowych
- mały pęczek pietruszki
- ok. 3 łyżki oleju lnianego (oliwy z oliwek lub oleju sezamowego)
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1 mały ząbek czosnku
- 1/2-1 mała łyżeczka dobrej jakości musztardy (opcjonalnie)
- w wersji ful wypas dodajemy jeszcze nasiona z połowy owocu granatu
Przygotowanie:
Kapustę drobno szatkujemy, dodajemy starte na grube tarce jabłko i przeciśnięty przez praskę czosnek.
Dolewamy sok z cytryny, olej lniany, posiekaną natkę pietruszki, orzechy i (opcjonalnie) musztardę.
Mieszamy zostawiamy na 10 min do "przegryzienia" i serwujemy.