
Dzisiaj przygotowałam dla Was przepis, który spowodował, że przyszłość swojej diety bezglutenowej widzę już w jasnych barwach. Z góry piszę, że nie jest to mój przepis. Podpatrzyłam go na forum dietetyków, a następnie (chyba) oryginalny przepis znalazłam na cudownym blogu natchniona.pl . Ten chleb jest tak niesamowity, że muszę dołożyć swoją cegiełkę w rozprzestrzenianiu dalej tego przepisu.
Zawsze kochałam żytnie pieczywo na zakwasie, dlatego ten chlebek tak bardzo mi smakuje. Jest wilgotny, ma chrupką skórkę, delikatny posmak gryki (tak samo delikatny, jak posmak żyta w chlebie) za to nie jest tak kwaśny jak te pieczone na zakwasach. Ten przepis na chyba same plusy:
- składa się z 3 składników!
- zrobiony jest z kaszy gryczanej (bogactwo składników mineralnych, niskie IG, produkt niskoprzetworzony)
- wymaga minimalnego nakładu pracy, w sumie sam się robi
- nie wymaga zagniatania, robienia zakwasów, użycia drożdży
- chleb, który nie brudzi kuchni ani Ciebie – nie zanurzysz w cieście nawet kawałeczka palca
- jest przepyszny!
Składniki
Składniki na 1 bochenek:
- 700g kaszy gryczanej niepalonej
- woda
- 2 łyżeczki soli
Sposób przygotowania
- Kaszę przesypujemy do dużej miski i zalewamy minimum podwójną objętością wody. Odstawiamy na 24h (ja to zawsze robię na wieczór).
- W tracie tej doby warto 3-4 razy przemieszać kaszę łyżką.
- Na drugi dzień odsączamy kaszę. Najpierw zlewamy nadmiar wody, która stoi nad poziomem kaszy gryczanej. Następnie z pomocą drobnego sita staramy się odlać jak najwięcej wody. Gotowa, odsączona kasza powinna być mokra i ciągnąca. Nie powinna pływać w wodzie. Moja odsączona kasza, gotowa do blendowania ważyła 1,9kg.
- Do kaszy dodajemy sól i blendujemy (blenderem ręcznym lub kielichowym) do postaci rozgotowanej owsianki. Nie wolno blendować kaszy do idealnej, gładkiej konsystencji.
- Gotowe ciasto przelewamy do foremki keksówki (31x12cm) wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiamy do piekarnika na minimum 12 godzin (optymalnie około 14). Możemy rozgrzać na chwilę piekarnik do 50-60 stopni, żeby ułatwić i przyspieszyć fermentację.
- Po tym czasie ciasto powinno leciutko urosnąć. Nastawiamy piekarnik na 200 stopni, termoobieg (lub góra-dół) i pieczemy chleb 50-55 minut.
- Chleb kroimy dopiero jak przestygnie na kratce ;)



1) po moczeniu, 2) po wstępnym odsączeniu, 3) i 4) po blendowaniu
Smacznego!
Diana
Artykuł Idealny chleb bezglutenowy z kaszy, wody i soli pochodzi z serwisu Vegan Corner.