
Truskawki królują:) Myślę,że prawie w każdym domu już się pojawiły jako składnik deserów, ciast, kompotów i jako świeża, cudownie aromatyczna słodka przekąska . I bardzo dobrze, bo sezon na te owoce trwa tak krótko. Truskawki zawierają dużo witamin ( A,B1, B2, B3, B6,C,E) kwasu foliowego i minerałów. 100g. truskawek zawiera: 0,6 g białka, 6,2 g węglowodanów, 2,2 g błonnika, 160 mg potasu, 23 mg fosforu, 22 mg wapnia, 12 mg magnezu, 2 mg sodu, 0,7 mg żelaza, oraz cynk, mangan. Witamina PP powoduje lepsze dotlenienie krwi. Bogactwo soli organicznych, zawartych w truskawkach poprawia przemianę materii Pektyny oczyszczają jelita i korzystnie wpływają na naturalną florę bakteryjną. Wapń i fosfor wzmacniają kości i zęby oraz poprawiają pracę mięśni. Ich połączenie z magnezem powoduje odkwaszanie organizmu. Truskawki przyśpieszają spalanie tłuszczów, przez co owoce te posiadają właściwości odtruwające i oczyszczające. A to dzięki bromelinie, enzymowi odpowiadającemu za rozkład białka. Truskawki idealne są dla osób, które mają kłopoty z trawieniem białek lub chcą stracić trochę masy ciała :) Są owocem idealnym dla kobiet, ponieważ zawierają dużo żelaza.
Maślanka to dodatek do truskawek według mnie idealny. Dlaczego? Bo maślanka jest zdrowsza od mleka i zawiera mało tłuszczu. Maślanka z ukwaszonej śmietany zawiera przeciętnie 91% wody oraz 9,0% suchej masy, a w tym 0,5% tłuszczu; 4,0 % laktozy; około 0,5% kwasu mlekowego; 3,3% substancji azotowych i 0,7% popiołu. Zawartość tłuszczu w maślance wynosi normalnie 0,3-0,6%, przy czym zawiera dużo fosfolipidów (lecytyny i kefaliny). (Źródło: A. Lempka (red.) - Towaroznawstwo produktów spożywczych. PWE. Warszawa). Maślanka jest idealnym źródłem łatwostrawnego białka i przyswajalnego wapnia. Idealna jako napój po ćwiczeniach fizycznych lub innym wysiłku fizycznym. Maślanka to idealny produkt mleczny dla kobiet, poniewaz opóźnia efekty starzenia się i podtrzymuje dobra kondycję mieśni i skóry.
Dlaczego o tym piszę? Bo wypróbowałam to fantastyczne połączenie maślanki i truskawki. Smakuje mi. Pasuje. Działa idealnie. Od wielu miesiecy chodzę kilka razy w tygodniu na zajęcia ruchowe. A dokładnie jest to zumba :) Ostro ćwiczymy przez godzinę :) Do pierwszych, drugich i kolejnych potów... :) Jak to mówimy :) Po takim intensywnym "galopie" wracam do domu i piję właśnie maślankę lub koktaile na bazie maslanki. Nigdy nie miałam problemów z tzw. "zakwasami" i mięśnie na drugi dzień mam sprawne. Dodam tylko, że nie mam 18 lat, jak to mówią, a niejedna młoda osoba może mi kondycji pozazdrościć :) Nie wykonuję forsownych ćwiczeń fizycznych. Nie pasują mi zajęcia na siłowni. Rower tak, ale nie stacjonarny. Koniecznie jazda na świeżym powietrzu. Nie biegam, bo szanuję moje stawy i kregosłup ale dużo chodzę i chodzę szybkim krokiem. Stawiam na wytrzymałość i giętkość ciała a nie na jego siłę. Każdy robi to co lubi zapewne... Nie mozna sie jednak sugerować i kierować tym, co inni robią, bo może to dla nas nie jest najlepsze. Trzeba zlależć swój cel w dążeniu do zdrowia. Najwazniejsze jest postanowienie czegoś i potem trwanie w tym postanowieniu, aż zacznie to sprawiać coraz wiekszą przyjemność i da efekty. Zdrowego podejścia do aktywności fizycznej życzę :) D.

- 500g. truskawek
- 1 l. maślanki
- 2 łyżki brązowego cukru trzcinowego
Zmiksować. Schłodzić. Pić na zdrowie :)