Wolnowar to teraz mój ulubiony sprzęt. Ostatnio postanowiłam sprawdzić jak długie gotowanie wpłynie na smak zupy pieczarkowej. Wyszła bardzo smaczna i intensywna. Oczywiście można ją ugotować tradycyjnie - na pewno wyjdzie równie smaczna - polecam!
składniki (na 8 porcji)500 g pieczarek 1 cebula1 marchewka1pietruszka2 ziemniaki1-2 listki laurowekilka gałązek natki pietruszkiparę ziarenek pieprzu2-3 ziarenka ziela angielskiego1,5 litra wywaru lub bulionu drobiowego (6 szklanki) śmietana 18%
przygotowanie Wolnowar nagrzać zgodnie z instrukcją.
Cebulę pokroić w kostkę, pieczarki umyć, osuszyć pokroić w plasterki. Na patelni rozgrzać oliwę, lekko zrumienić cebulę - na małym ogniu, żeby nie przypalić. Cebulę przełożyć do miseczki, na patelnię dolać nieco oliwy i podsmażyć pieczarki - można to robić partiami, tak aby nie puściły zbyt dużo soku, tylko się lekko zrumieniły. W trakcie podsmażania pieczarki trochę posolić i popieprzyć. Pieczarki, cebulę , marchewkę i pietruszkę, ziemniaki pokrojone w kostkę, włożyć do misy wolnowaru, zalać gorącym bulionem.
Przykryć i gotować w ustawieniu low 6 do 8 godzin lub 3-4 godziny na ustawieniu high. Gotową zupę przetrzeć blenderem na krem. Doprawić sola, pieprzem. Można dodać nieco śmietany. Podawać z grzankami, posypaną natką pietruszki. Smacznego!