Nietypowy to sernik, bo konsystencją nie przypomina ani krakowskiego ani wiedeńskiego. Jest zwarty, mniej serowy, bardziej budyniowy. Można go oblać czekoladą albo podawać z kwaskowym dżemem. Wydaje się... dziwny, ale szybko znika.
Trudno znaleźć łatwiejszy przepis na sernik. Po prostu miesza się ze sobą wszystkie składniki i gotowe. Autorka przepisu Olia Herkules, autorka "Mamuszki. Od Lwowa do Baku" poleca podawać go z konfiturą agrestowo-truskawkową. Pyszny jest i pachnie cudnie wanilią. Ostatnio zastanawiam się, gdzie będę kupować esencję waniliową, bo Alma zbankrutowała, a Max i Spencer wycofuje się z Polski...
Sernik ukraiński
100 gramów masła
500 gramów białego sera na sernik
3 jajka
100 gramów cukru
100 gramów kaszy manny
100 gramów mąki pszennej lub kukurydzianej (użyłam tej ostatniej)
1 łyżeczka esencji waniliowej lub olejku waniliowego
2 łyżki rodzynek sułtanek
konfitura truskawkowo-agrestowa
Roztapiamy masło w rondelku i odstawiamy do ostudzenia. Rozgrzewamy piekarnik do 160 stopni Celsjusza. Smarujemy stopionym masłem za pomocą pędzelka keksówkę. W misce mieszamy wszystkie składniki - ser, jajka, kaszkę mannę, mąkę, masło, rodzynki i wanilię. Przekładamy masę do keksówki i pieczemy przez godzinę. Po upieczeniu ciasto odstawiamy na 15 minut i dopiero wyjmujemy z foremki. Podajemy z konfiturą.