Kuchnia indyjska jest mi obca. Rzadko coś z niej gotuję, chociaż bardzo mi smakuje. Smaki przeplatają się, całość jest bardzo aromatyczna i rozgrzewająca. Podobno samo vindaloo jest dla wymagających smakoszy. Nie każdy gustuje w takich smakach. Dla mnie strzał w dziesiątkę. I chociaż potrawa wymaga od nas czasu, efekt jest jego wart. Korzystałam z przepisu z Kuchni Prezydentowej.W wirtualnej kuchni gotowałam z Mirabelka -
http://mirabelkowy.blogspot.com/
Vindaloo z kurczaka1 pierś z kurczaka <bardzo duża>
marynata do mięsa1cm imbiru<starty>1/2 cebuli <piórka>1 ząbek czosnku3 łyżki soku z cytryny1 łyżeczka octu winnego1/2 łyżeczki kurkumy 2 łyżeczki garam masala 1/2 łyżeczki kminu rzymskiego 1/2 łyżeczki ziaren kolendry 1/2 łyżeczki pieprzu kajeńskiego 1/2 łyżeczki ziaren gorczycysos1 łyżka sklarowanego masła (ghee)
1/2 średnia cebula
kawałek laski cynamonu
1/2 puszki pomidorów krojonych
1/3 łyżeczki kminu rzymskiego
1/3 łyżeczki chilli
1/2 łyżeczki papryki słodkiej
sól morska do smaku
szczypta cukru
świeża kolendra do przybrania
+ ryż i jogurt naturalny
Składniki na marynatę wymieszać. Kurczaka pokroić w kostkę. Zamarynować i odstawić do lodówki na kilka godzin. Na patelni z masłem ghee smażymy cynamon, cebulę i przyprawy. Smażymy około 2min.Na patelnię dodajemy kurczaka i smażymy 5min ze wszystkich stron. Dodajemy cukier, sól i pomidory. Dusimy 20min na małym ogniu. Podajemy z ryżem, jogurtem naturalnym i kolendrą.