Naprawdę nie chciałabym Was zanudzić tymi truskawkami, ale sami wiecie - one są wszędzie. Kuszą z każdego warzywniaka i marketu. Trudno im się oprzeć. Bez wyrzutów sumienia - sezon trwa króciutko i zaraz trzeba nam będzie na nie czekać kolejny rok. Na razie kolejne ciasto. Tym razem prościusieńkie, a naprawdę dobre - wilgotne i miękkie.
DWUKOLOROWE CIASTO Z TRUSKAWKAMI
blaszka 20x30cm
- 250g maki pszennej
- 3 jajka
- 90ml oleju, np. słonecznikowego
- 3/4 szklanki cukru
- 2 łyżki gorzkiego kakao + 2 łyżki mleka
- wanilia lub ekstrakt waniliowy
- szczypta soli
- łyżeczka proszku do pieczenia
- ok.400-500g umytych i odszypułkowanych truskawek
Żółtka oddzielić od białek.
Żółtka ubić z cukrem na jasną, puszystą masę i dodać olej. Całość wymieszać. Do tego przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia. Dodać wanilię. Masę wymieszać dużą łyżką (będzie bardzo gęsta, ale tak ma być; można ewentualnie dolać kilka łyżek oleju albo mleka).
Białka ubić na sztywną pianę z solą. Ubite białka delikatnie połączyć z ciastem w drugiej misce, najlepiej za pomocą miksera, na małych obrotach.
Połowę ciasta przelać do foremki i rozprowadzić.
Do pozostałej części dodać kakao i dwie łyżki mleka. Wymieszać i wylać, równomiernie rozprowadzając, na jasne ciasto. Na wierzchu poukładać połówki truskawek.
Ciasto piec w 180 stopniach przez ok. 40min., do suchego patyczka.
Po przestudzeniu (wiadomo, że na ciepło najlepsze!) dobrze jest posypać cukrem pudrem.
Smacznego!