Drożdżówki z truskawkami i kruszonką
Jako mała dziewczynka prawie codziennie zajadałam się drożdżówkami na drugie śniadanie lub na podwieczorek. O ile mogłam żyć bez czekolady i cukierków, tak słodkim wypiekom nigdy nie potrafiłam odmówić i teraz mi to chyba zostało. Jadam je oczywiście rzadziej, ale teraz to przynajmniej nie korzystam z tych kupnych, a piekę własne, pachnące drożdżówki. I nie ma nic lepszego niż aromat unoszący się podczas pieczenia i satysfakcja, gdy wszystko się udało. Bo kiedyś z tym drożdżowym ciasto nie było tak łatwo. Przeszłam wiele porażek z nim związanych i powoli dochodzę do perfekcji.
Przepis na drożdżówki z truskawkami i kruszonką:
2 i 1/4 szklanki mąki pszennej chlebowej
3/4 szklanki letniego mleka
3 czubate łyżki cukru
1 jajko
1 żółtko
1/4 łyżeczki soli
60 g miękkiego lub roztopionego masła
12 g świeżych drożdży lub 7 g drożdży suchych
4,5 łyżeczki bułki tartej (niekoniecznie, można pominąć)
400 g truskawek
1 jajko roztrzepane, do posmarowania bułeczek
pół szklanki mąki pszennej
5 łyżek cukru
1 opakowanie cukru wanilinowego (16 g), pominąć, jeśli używacie cukru z wanilią
60 g roztopionego masła
Wymieszać mleko, cukier, jajko i żółtko. Dodać mąkę wymieszaną z suchymi drożdżami (ze świeżymi wcześniej zrobić rozczyn), masło i sól. Wyrobić gładkie, elastyczne, nie klejące ciasto. Pozostawić w ciepłym miejscu, przykryte, do podwojenia objętości.
Po tym czasie ciasto ponownie krótko zagnieść i podzielić na 9 równych części. Uformować w okrągłe bułeczki, ułożyć na blaszce w sporych odległościach od siebie. Przykryć, pozostawić w cieple do podwojenia objętości.
Gdy bułeczki się wystarczająco napuszą, dnem szklanki zrobić w każdej wgłębienie, przyciskając szklankę mocno, praktycznie do samej blaszki (ciasto powinno być cienkie w tym miejscu), następnie we wgłębienie nasypać 1/2 łyżeczki bułki tartej, na końcu włożyć truskawki. Bułeczki posmarować jajkiem, posypać hojnie kruszonką.