Migdałowe naleśniki orkiszowe podane z kremem awokado-banan-kakao, granatem i płatkami migdałów
Dawno nie świętowałam naleśnikowej soboty. Zła passa w smażeniu naleśników powoli odchodzi. Co prawda te naleśniki też nie obyły się bez przygód, ale przynajmniej skończyły w całości i całkiem nieźle się prezentowały na talerzu, nie wspominając o smaku.
Krem awokado-banan-kakao ma dzisiaj dodać mi mnóstwa energii i pobudzić do działania. Dzisiaj muszę pogodzić naukę, robienie zadań ze sprzątaniem, gotowaniem związanym z dzisiejszą imprezą.
Nie obyło się też bez mojego nowego uzależnienia - kawy. Nie chciałam się uzależniać, nie chciałam, żeby coś mnie kontrolowało. Ostatnio jednak zauważyłam, że nie wypijając kawy o poranku, ból głowy pojawiał się w szkole i nie mogłam wytrzymać. Z drugiej strony uwielbiam jej smak i zapach.
Oficjalnie staje się towarzyszką moich śniadań.
Nowy przypływ energii. Czy to ze względu na słowa pewnej osoby, na której bardzo mi zależy czy od dwóch cyferek, które miło mnie wczoraj zaskoczyły? Mam nadzieję, że dobra energia i chęć do życia mnie tak szybko nie opuszczą. Nieważne, że do roboty jest więcej niż zwykle. Jakoś już mnie to nie przytłacza, jakoś tak mi dobrze z tym. Dam radę, prawda?