Czekoladowy* pudding chia z musem z gruszki, migdałami i suszoną morwą białą
* na czekoladowym mleku owsianym
Na ostatni upalny dzień w roku serwuję sobie śniadanie z lodówki. Co prawda o tej 6 rano nie jest upalnie, ale na pewno cieplej niż za niedługo będzie. Nadchodzi pora, której nie lubię. Kocham lato i dzisiaj będę chciała nacieszyć się słońcem i ciepłem. Nie wiem jeszcze jak to zrobię, bo jutro jak zwykle szykuje się ciężki dzień, więc trzeba przysiąść nad książkami. No cóż, ale sprawdzian można poprawić, a pogody niestety nie.
Dziękuję wszystkim za słowa wsparcia. Niektóre wywołały uśmiech, a niektóre dały dużo do myślenia i wstrząsnęły mną porządnie.
Szykują się zmiany.