Wiedziałem, że muszę wyjść na zakupy, ale na myśl o tłumach ludzi galopujących pomiędzy regałami i awanturujących się przy kasach, dostawałem białej gorączki. Poprzedniego dnia robiłem "risercz" w szafkach i nie zauważyłem nic, co by rzuciło mnie na ko...