Na dworze zimno, więc postanowiłam rozgrzać się gorącą czekoladą. Ale nie taką z proszku, tylko prawdziwą, deserową, rozpuszczoną w gorącym mleku z przyprawami korzennymi.Wyszła naprawdę pysznie i od razu mi cieplej...Jeśli posiadacie domowy spieniacz ...