Któregoś dnia zachciało mi się zupy mlecznej - takiej jaką robiła mi w dzieciństwie mama. Słodkiej, z kluseczkami lanymi, z mleczkiem prosto od krowy.. Jako, że nie miałam mleka od krowy, musiałam się zadowolić mlekiem z kartonu. Posypałam zupę cynamon...