Miałam ochotę na jakąś pastę rybną, chyba odczuwam już po całej zimie deficyt witaminy D, więc otworzyłam puszkę tajemniczych rybek w oliwie z oliwek, którą kupiłam w portugalskim sklepiku. Nie mam pojęcia jak prawidłowo nazywają się po polsku, zatem z...