Odzwyczaiłam się od siedzenia w domu. Aż już konieczność grzania się pod kocem, w okopach z chusteczek, tabletek i tylko termometrem jako orężem wręcz mnie irytuje. Kicham, prycham i nie ma ze mnie żadnego pożytku. Niech więc przyda się chociaż mój dzi...