Przyjechałam do rodziców. Korzystałam z komputera w celu zrobienia RZECZY BARDZO WAŻNYCH. I znalazłam zdjęcie ciasta. Brzydkie, ciemne, jedno. Stwierdziłam, że przepisu i tak nie pamiętam. Zalogowałam się na blożka, pierwszy raz od stu lat. I w wersjac...