Jak to w piątek: zazwyczaj zaglądam do lodówki i sprawdzam, co trzeba kupić, a co przydałoby się już skończyć. Kilka produktów już prosi, by je zużyć: zostało trochę rukoli, lekko przywiędłe sałata rzymska i czerwona cebulka. Zastanawiałam się, czy opr...