Przychodzi czasem taki dzień, że zasiadam przed komputerem i wpatruje się bez pomysłu w monitor, na którym co jakiś czas pojawiają się zdania, by po chwili zniknąć. Nie będę zrzucał winy na poniedziałek, gdyż nigdy jakoś nie pałałem do niego wielką nie...