Lubimy własne wyroby wędliniarskie, chociaż nie przypominają tych sklepowych,
bo nie są takie ładne i estetyczne, ale przynajmniej wiemy co w nich jest.
Ta wędlina jest zrobiona z dodatkiem warzyw i na parze, nie zawsze mi się chce robić duże ilości i pakować je w jelita, a taka ilość jest praktycznie na dwa razy i mogę robić kolejną z dodatkiem innych warzyw.
Ta wyszła delikatna, wilgotna dzięki warzywom, można ją jeść nie tylko na kanapce, ale i solo.
Składniki:
500 g mięsa drobiowego bez kości (u mnie z udek)
1 marchewka
1 buraczek
4 ząbki czosnku
Do smaku:
sól
pieprz cayenne
kurkuma
Zaczynam od obrania i ugotowania marchewki i buraka na parze na pół twardo.
Mięso kroję na małe kawałki, wkładam partiami do malaksera i miksuję.
To samo robię z warzywami i czosnkiem.
Łączę wszystko dłonią, przyprawiam do smaku.
Lepię klopsa, którego zawijam ściśle w folię spożywczą, a następnie w aluminiową.
Do garnka na parę wlewam wodę i zagotowuję.
Wkładam na sito wędlinę, przykrywam i gotuję ok. 50 minut.
Zostawiam w garnku do wystygnięcia, po czym chłodzę w lodówce.
Kroję dopiero po całkowitym schłodzeniu.
Gotowe:)))