Zdrowe trufelki to moja ulubiona przekąska, kiedy nie mam czasu na przygotowywanie wyszukanych deserów. Zaspokajają moją ochotę na słodycze, a przy tym zawierają same dobre składniki. Tym razem - trochę nietypowe ;) Do przygotowania tych słodkich,
czekoladowo-kokosowych kuleczek wykorzystałam bowiem... ciecierzycę. Nie martwcie się jednak, jest niewyczuwalna. Dzięki niej jednak takie trufle stają się całkiem sycącą przekąską o sporej zawartości białka! Będą więc idealnym rozwiązaniem także dla wszystkich aktywnych osób.
Składniki (na ok. 10 sztuk):- 1 szklanka ugotowanej ciecierzycy* (150 g)
- 3/4 szklanki wiórków kokosowych
- 1/2 szklanki daktyli
- 2 łyżki masła orzechowego lub tahini
- 50 ml mleka (u mnie kokosowe)
- 20 g odżywki białkowej**
- kakao i wiórki kokosowe do obtoczenia
*można użyć ciecierzycy konserwowej, jednak należy ją dokładnie przepłukać na sicie i odsączyć
** dodatek odżywki jest opcjonalny - jeśli nie używacie jej w swojej diecie, zastąpcie ją 2 łyżkami dowolnego słodzidła (cukru, ksylitolu, erytrytolu etc.)
Daktyle zalać w rondelku niewielką ilością wody, postawić na ogniu i gotować przez kilka minut, aż zmiękną i zaczną się rozpadać. Ciecierzycę, kakao, masło orzechowe, daktyle (bez wody), połowę wiórków kokosowych, mleko i odżywkę białkową/dowolny słodzik zmiksować dokładnie blenderem ręcznym. Dodać pozostałe wiórki i wymieszać. Masę schłodzić przez około 10 minut w lodówce. Następnie formować z niej trufelki wielkości orzecha włoskiego i obtaczać w kakao lub wiórkach. Gotowe trufelki schłodzić w lodówce, najlepiej przez około godzinę.