Z ciastem drożdżowym jest jak z pierogami, jak już nam zacznie wychodzić, to z zamkniętymi oczami można robić codziennie. Dzisiaj sobie wymyśliłam, że zrobię drożdżowca ale kukurydzianego z czereśniami. Wiadomo, sezon czereśniowy jeszcze trwa to trzeba wykorzystać dobroci natury. Do mąki kukurydzianej zainspirowała mnie Magdalena od BLOGA. Trochę nie śmiało się do tego zabrałam, bo obawiałam się tej mąki oczywiście niepotrzebnie, bo wyszło wspaniałe. Nie mogę przestać jeść :-) .
Składniki:
- 1 szklanka mąki pszennej
- 1 szklanka mąki kukurydzianej
- 3 dag drożdży
- 1/3 szklanka cukru
- 2 łyżki masła
- 3 jajka
- szczypta soli
- 50 dag czereśni
- tłuszcz do formy
oraz na kruszonkę:
- 2 łyżki cukru
- 2 łyżki masła
- 4 łyżki mąki kukurydzianej
Sposób przyrządzenia:
Drożdże wymieszać z 3 łyżkami cukru, ciepłym mlekiem i 3 łyżkami mąki pszennej, odstawić w ciepłe miejsce na 10 min. Następnie roztopić masło i przestudzić. Do zaczynu dodać oba rodzaje mąki, lekko roztrzepane jajka, masło, sól, pozostały cukier. Zagnieść ciasto, przykry ponownie odstawić do wyrośnięcia.
Przygotować kruszonkę z w/w składników - wszystko wymieszać i wyrabiać aż powstaną grudki.
Kiedy ciasto drożdżowe podwoi swoją objętość ponownie je zagnieść, rozwałkować i przenieść na wcześniej natłuszczoną blachę. Ułożyć czereśnie, posypać kruszonką.
Przykryć odstawić na 15 min. Po tym czasie piec 40 min w nagrzanym do temperatury 180 st.piekarniku. Ciasto idealne do porannej kawy lub na kolację do szklanki mleka. Uwielbiam....