Zachciało mi się piernikowego ciasta w środku lata. Takie marchewkowe z kremowym frostingiem kojarzy mi się z zagranicznych foodgawkerów czy tastespottingów. Jesień i zima, a tam 1/2 carrot cake & cream cheese frosting. Dlaczego nie można mieć takiego latem? Wszystkie składniki są równie dostępne co o innych porach roku. Poza pomarańczą, ją zastąpiłam cytryną. W przeciwieństwie do zagranicznych klasyków zrezygnowałam z masła w kremie, przez co jest bardziej... fluffy. Lubię to ciasto tak bardzo jak to słowo ;)
Składniki:
3 jajka
3/4 szklanki oleju
1 szklanka cukru
łyżka cukru waniliowego
1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cynamonu
2 łyżeczki przyprawy do piernika
1 łyżeczka karobu (opcjonalnie)
1 i 1/2 szklanki startej marchewki
skórka z cytryny
krem - lukier:400g serka philadelphia
około 200g-300g cukru pudru
cynamon do posypania
opcjonalnie: skórka z cytryny

Przygotowanie:
Jajka, olej i cukier mieszamy ze sobą. Dodajemy pozostałe składniki poza marchewką i dokładnie ucieramy. Na sam koniec mieszamy z marchewką. Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy przez około 35-40 minut - do suchego patyczka. Zostawiamy do ostygnięcia.