29B/15T/70W
Wyglądając dziś za okno upewniłam się co do jednego- lato już dawno za nami, czas wyciągać grube swetry i ciepłe buty. Winter is coming. Recepta na rozgrzanie? Dużo przytulasów :D Niestety, mój John Snow siedzi (a najpewniej smacznie śpi) w Krakowie, więc nie pozostaje mi nic innego, jak przytulić się do kubka ciepłej kawy i poprawić nastrój tym pysznym, słodkim kremem. Bo piątki już nie są wolne. Przynajmniej teoretycznie ;)
PRZEPIS /porcja/
duże jabłko
40g kaszy pęczak
cynamon
100g twarożku
Jabłko kroimy. Do garnka wsypujemy kaszę, jabłko, cynamon i gotujemy do miękkości (ok 15 min). Polecam to zrobić wieczorem. Gdy przestygnie (lub rano) mieszamy ją z twarożkiem i odżywką, po czym blendujemy na gładki krem. Dodajemy dowolne dodatki i polewamy karobem rozpuszczonym w małej ilości wody.
Teraz kilka słów o kolejnej wersji Rawnello otrzymanej od firmy
Raw&Happy. W skład
Łatwego orzecha do zgryzienia wchodzą: daktyle oraz orzechy nerkowca. Jeśli mam być szczera, to te kuleczki biją na głowę poprzednio próbowane produkty. Są bezbłędne! Słodkie, orzechowe, idealnie wyważone. Musiałam się hamować żeby nie zjeść wszystkich od razu :D Naprawdę, myślę, że podbiłyby serca wszystkich słodyczożerców. A ten przekrótki skład, bez żadnych E, utwardzanych tłuszczy i tony cukru pozbawia nas wszelkich wyrzutów sumienia ;)

Szczęście to jesienne jabłka i gruszki, zimowe pomarańcze i mandarynki, wiosenne twarożki, letnie truskawki, maliny, jagody, pomidory... Tak! Smaki sezonowe! Coś w tym jest, że niektóre produkty najlepiej smakują w danej porze roku. Jasne, możemy kupić truskawki czy pomidory w zimie, mandarynki w środku lata, ale dla mnie to żadna frajda jeść coś i w zasadzie wyobrażać sobie smak, bo takowego nie czuć :P Dlatego stawiajmy na to co oferuje nam natura, a nie sztuczne szklarnie ;)