Bananowy mugcake jęczmienno-owsiany z nugatową odżywką białkową i wiórkami kokosowymi z polewą kakaową i kuleczkami Orzechowy sen o cynamonie 26B/17T/63W
Wreszcie mogę Wam zdradzić, że mam przyjemność rozpocząć współpracę ze sklepem
Raw&Happy. Cieszę się podwójnie, bo to ja otrzymałam maila z propozycją, a nie, jak zazwyczaj, sama zapytałam o chęć współpracy ;) Cieszę się że mój blog został zauważony!
Sklep ma w swojej ofercie wegańskie produkty raw. Jak możemy się dowiedzieć ze strony internetowej, wszystkie surowce przerabiane są w temperaturach poniżej 46 C, dzięki czemu wszelkie enzymy, witaminy i mikroelementy pozostają nienaruszone. Produkty są najwyższej jakości, ponieważ pochodzą z upraw ekologicznych oraz są wytwarzane ręcznie. Firma jest wierna idei Slow Food, która podkreśla wagę zrównoważonej diety, celebracji posiłków i delektowania się nimi. W sklepie znajdziemy produkty bezglutenowe, bez dodatku cukru, bez laktozy, zdrowe i nieprzetworzone. Czyż to nie brzmi wspaniale? :)
W paczce, którą otrzymałam znalazłam:
batony bakaliowe- pomarańczowy, orzechowy i żurawinowy,
krakersy, czyli niepieczone chlebki- klasyczne, pomidorowe i słonecznikowe,
Rawnello czyli zdrowe słodycze- Figa z makiem, Łatwy orzech do zgryzienia, Migdały pod palmą, Orzechowy sen o cynamonie i Żurawina na czarnym lądzie oraz
Gryczanki, czyli przekąski na bazie kaszy gryczanej- czekoladowe, miodowe i owoce leśne.
W najbliższym czasie spodziewajcie się recenzji na blogu, ja już się nie mogę doczekać aż wszystkiego spróbuję :D
Jeśli udało mi się Was zainteresować ofertą sklepu to zaglądajcie na ich
stronę internetową oraz
Facebooka.
Dziś, na pierwszy ognień poszły kuleczki
Orzechowy sen o cynamonie.
Z czego dokładnie składają się te słodkości? Są to daktylowe kuleczki z dodatkiem orzechów i cynamonu. Ich dokładny skład to daktyle, orzechy (25%) -migdały, orzechy laskowe i włoskie, cynamon (2%). Wyobrażacie sobie ten smak, prawda? ;) Są naprawdę pyszne! Słodkie i lepkie dzięki daktylom, wyraźnie da się wyczuć smak orzechów, fajnie chrupią, a do tego taka jedna kuleczka sprawia, że nasze pragnienie na coś słodkiego zostaje zaspokojone na jakiś czas. Mojej mamie tak posmakowały, że już zamierza zakupić nowe opakowanie :D Ja też jestem zachwycona, takie zdrowe słodycze, to coś, co powinno być dostępne w każdym sklepie i szkolnym sklepiku. Mam nadzieję, że kiedyś doczekam tej chwili :)
Szczęście daje mi
jazda na rowerze. Wczoraj byłam, na być może, ostatniej przejażdżce w tym roku, nad czym bardzo ubolewam. To chyba moja ulubiona forma cardio :D To niesamowite uczucie gdy wiatr rozwiewa Ci włosy, możesz pojechać gdzie tylko chcesz zupełnie za darmo, ekologicznie i mieć ciekawe widoki na wyciągnięcie ręki. Chciałabym żeby kiedyś transport rowerowy w Polsce się rozwinął, a ludzie przesiedli się z tych swoich samochodów na rowery, przynajmniej w lecie. Przyniosłoby to dużo pożytku!