Tartinka wywodzi się ze Skandynawii. Jest to rodzaj małej kanapki, która ze względu na rozmiar i wygodę podania jest serwowana w formie przystawki na imprezach z bufetem w formie szwedzkiego stołu. Składa się z jednej warstwy pieczywa, na której układa się dodatki (np. sery, pasty, jaja, ryby, wędliny). Tartinki obowiązkowo powinny się ładnie prezentować i apetycznie wyglądać. Mam nadzieję, że oceniając moje tartinki uznacie te warunki za spełnione. ;)
Składniki na 12-16 sztuk:
250 g ugotowanego mięsa kurczaka 3-4 łyżki naturalnego serka śmietankowego8 czarnych oliwekmała garść listków bazylii1 łyżka oleju Kujawski z bazylią i cytryną1 łyżka ostrej musztardy1 łyżeczka miodu4-5 kromek ciemnego pieczywa (np. pumpernikiel)
sól i pieprz do smaku
dodatkowo do dekoracji12-16 czarnych oliwek12-16 małych listków bazyliiWszystkie składniki zmiksować na gładką pastę, doprawić solą i pieprzem. Schłodzić przez 1 godzinę w lodówce. Chleb pokroić na małe kawałki wycinając dowolne kształty. Na każdy kawałek, łyżeczką lub za pomocą rękawa cukierniczego, nałożyć porcję pasty. Przed podaniem udekorować oliwką i listkiem bazylii.
Smacznego!
Już niedługo ten przepis znajdziecie w e-booku powstałym w wyniku współpracy z serwisami
.