Od wczoraj pomieszkuje na działce :-) Pies jest wybiegany, ja zrelaksowana... w końcu mogę odpocząć od miastowego zgiełku. Co najważniejsze pogoda dopisuje, a przecież miało padać? Zamiast tego jest bardzo słonecznie, ale wieje przyjemny wiaterek. Nie ufam prognozom pogody, rzadko się sprawdzają :) Muzyczka cichutko pogrywa, a ja czytam świetną książkę przegryzając pyszne, wczoraj upieczone razowe babeczki, na które przepis niedługo ukaże się na blogu :)
Co do wypieków z mąki razowej - ostatnio zauważyłam, że jestem ich ogromną fanką. Nie myślałam, że z mąki typu 2000 można zrobić tak dobre rzeczy :) Dzisiejszy post też jest jej poświęcony. Co prawda nie jest to śniadanie dzisiejsze, zrobiłam je już jakiś czas temu, a dzisiaj postanowiłam się nim z Wami podzielić. Placuszki razowe z bananami i musem truskawkowym :-)
Placuszki razowe z bananami i musem truskawkowym
100 gramów lub jeden placuszek dostarcza średnio:
składniki na około 12 placków- 1 szklanka mąki razowej (typ 2000)
- 1,5 łyżki cukru trzcinowego
- szczypta soli morskiej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 jajko
- 140ml mleka (u mnie 1,5%)
- 1 łyżka oleju + olej do smażenia
- 200g truskawek
- mały banan
Mąkę przesiać do dużej miski. Dodać cukier, sól, proszek do pieczenia i wymieszać. Wbić jajko, dodać mleko i łyżkę oleju i dokładnie wymieszać do połączenia się składników. Patelnię rozgrzać i wlać kilka kropel oleju. Smażyć placuszki po kilka minut z każdej strony. W międzyczasie przygotować mus. Truskawki umieścić w misie blendera (można dodać łyżeczkę cukru, wtedy polewa będzie słodsza) i zblendować na gładki mus. Banana pokroić na krążki, położyć na placuszkach i polać musem. Gotowe :-)
Idealne na śniadanie, przekąskę, czy deser, a do tego niezwykle sycące! Nie dałam rady zjeść całej porcji ;)