Ciepełko wróciło. Sukienki i sandały poszły w ruch a wraz za nimi brak ochoty na siedzenie w kuchni. Kawa na dworze czy na tarasie to teraz moje marzenie :D
Dostałam w tym roku sporo owoców czarnej porzeczki. Z części przygotowałam już dżem i kompot, a z reszty postanowiłam przygotować sok. W zeszłym roku pokazywałam Wam już przepis na sok z czerwonej porzeczki
(klik) bez sokownika. Tym razem też nie będzie nam potrzebne to urządzenie. Tylko garnek, łyżka i sitko. Sok wychodzi pyszny niczym nektar i oczywiście należy go najlepiej rozcieńczyć wodą przygotowując go sobie do picia. Choć w takiej czystej postaci świetnie by się nadawał do grzanego wina :D Ale to wersja do wypróbowania na zimę :)
A dla tych, co to nie lubią marnowania w kuchni i wtórują idei "zero waste", przygotowałam też przepis na dżem z wykorzystaniem pulpy owocowej powstałej po gotowaniu soku. 1 słoik już znika z lodówki, więc chyba nie muszę mówić, że wyszedł bardzo dobry? :)
Sok możecie dowolnie zaromatyzować, dodając do gotowania np. laskę cynamonu, goździki czy skórkę z cytryny. Dzięki temu Wasz dżem również zyska inny smak :)
Inspirację na sok i dżem znalazłam tutaj (
klik).
Sok z czarnej porzeczki
4 słoiki po 0,3 l
Składniki:
- 1 kg czarnych porzeczek
- 350 g cukru
Porzeczki wsypać do garnka i zalać wodą około 2-3 cm ponad owoce. Gotować przez 20 minut na małym ogniu, aż większość piany zniknie. Odstawić na noc do wystudzenia. Następnego dnia wsypać cukier i ponownie gotować 20 minut również na małym ogniu. Sok wystudzić i odcedzić od owoców. Przelać do słoików/butelek, zakręcić i pasteryzować około 10 minut.
Dżem z czarnej porzeczki:
3 słoiki po 0,3 l
Składniki:
- owoce pozostałe po gotowaniu soku
- 300-350 g cukru
- 1 żelfix
- około 3/4 szklanki soku porzeczkowego
Pulpę owocową przełożyć do garnka i zalać sokiem porzeczkowym. Wsypać cukier i wymieszać. Gotować na małym ogniu około 10 minut, aż cukier całkowicie się rozpuści. Należy przy tym często mieszać zawartość garnka, gdyż owoce mogą się szybko przypalić. Następnie dodajemy żelfix i gotujemy według czasu podanym na opakowaniu. Ja zazwyczaj gotuję około 2 minut dłużej. Gorącym dżemem napełnić wyparzone i suche słoiki, mocno je zakręcić i postawić do góry dnem aż do wystudzenia.