 |
| Chcieć mniej, w kwestii butów to duże wyzwanie....fot. D.Szymborska |
Czytam, czytam i się zaczynam zastanawiać, czy naprawdę potrzebuję tylu butów biegowych, czy to dobrze, że szafa pęka od koszulek wszelakich (przeważają okolicznościowe, finiszerowe itp.)? Chyba pora na porządki. U mnie to zajmie chwilę bo się sprzętu nazbierało sporo.
Nie będzie o bytach minimalistycznych – mam jedną parę trialowych, tak tylko wtrącę, będzie o tym co NAPRWDĘ jest potrzebne a bez czego można się obejść.
Oto lista rzeczy niezbędnych dla biegaczki, z podaniem ilości sztuk, przy założeniu posiadania pralki w domu, lista obejmuje rzeczy biegowe potrzebne do treningów przez cały rok:
· Czapeczka z daszkiem – sztuk 1
· Czapeczka zimowa – sztuk 2
· Buff/komin – sztuk 2 w tym jeden lżejszy drugi np. z polarkiem,
· Okulary słoneczne – sztuk 1,
· Stanik sportowy – sztuk 2,
· Bluzeczka techniczna – sztuk 2,
· Bielizna termiczna (góra i dół) – sztuk 2,
· Rękawiczki – 2 pary – cieplejsza i lżejsza,
· Bluza biegowa – sztuk 1,
· Kurtka przeciwwiatrowa – sztuk 1,
· Kurtka zimowa – sztuk 1,
· Spodenki krótkie – sztuk 2,
· Spodenki ¾ - leginsy – sztuk 1,
· Leginsy – sztuk 1,
· Ciepłe leginsy (takie, które mają wstawki, ocieplenia itp.) – sztuk 1,
· Spodnie dresowe – sztuk 1,
· Skarpetki biegowe cienkie – 2 pary,
· Skarpetki biegowe ciepłe – 2 pary,
· Majtki z materiału niechłonącego pot – sztuk 2,
· Zegarek biegowy – sztuk 1,
· Buty biegowe – asfalt – sztuk 1,
· Buty biegowe – trail – sztuk 1,
· Buty startowe – sztuk 1,
· Torebeczka na żele/telefon – sztuk 1,
· Pasek na numer startowy (żal dziurawić kurtki) – sztuk 1,
· Plecak biegowy – sztuk 1.
Troszkę się przeraziłam jak zrobiłam listę, bo mam wielokrotności niezbędnych rzeczy. Powodów jest kilka, bluzeczki – emocjonalny związek z tymi z ważnych biegów, tymi dla tych co ukończyli triathlon, buty – różne modele, biegane na zmianę dużo mniej się niszczą, więc pudełek dużo…, przez lata nazbierało się też spodenek, leginsów – a to była przecena, a to marzyłam o tym konkretnym modelu…..
To ja wrócę do lektury, ale dobrze sobie samej uświadomić sobie co jest potrzebne do biegania…cała reszta jest zbędna, ale nie jest łatwo się z nią pożegnać….oj nie jest….