Sama nie wiem, co sprawia mi większą przyjemność:
jesienne spacery w scenerii jak z
Wichrowych Wzgórz czy powroty do domu, gdzie czeka ciasto.
Trudno mi wybrać czy wolę zapach wilgotnej ziemi i gnijących liści, czy słodki aromat pieczonych bananów. Na szczęście nie muszę wybierać.
Ciasto jest wegańskie i bardzo szybkie, ale smakuje jakby nie było aż tak łatwe do zrobienia. Żeby je przygotować wystarczy rozgnieść w misce banany, dodać resztę składników i zamieszać. A wolny czas wykorzystać na włóczenie się po lasach.
Złota polska jesień?
CIASTO BANANOWE (WEGAŃSKIE)przepis
stąd- 225 g mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 50 g cukru (można dać mniej)
- 3 duże, zbrązowiałe banany
- 75 g (100 ml) oleju o neutralnym smaku (u mnie rzepakowy)
- 2 łyżeczki cynamonu
- po 1/2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego, gałki muszkatołowej i imbiru
Banany dokładnie rozgniatamy widelcem. Dodajemy do nich olej i cukier i dobrze mieszamy. Następnie dodajemy pozostałe składniki i dokładnie mieszamy. Przekładamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy ciasto ok 50 min. lub do suchego patyczka w temperaturze 200 stopni C. Po 20 min. pieczenia sprawdzamy czy ciasto nie staje się z wierzchu zbyt przypieczone. Jeśli tak, przykrywamy je folią aluminiową i pieczemy dalej.