Dzisiaj w wielu krajach obchodzony jest Pancake Tuesday, czyli naleśnikowy wtorek, będący dniem kończącym karnawał. Dla mieszkańców m.in Wielkiej Brytanii, USA czy Kanady jest to okazja do objadania się przed rozpoczęciem postu, tak jak u nas robi się to z pączkami czy faworkami w Tłusty Czwartek. Osobiście naleśniki bardzo lubię, więc uczciłam ten dzień puszystym wyrobem, bardziej przypominającym omlet*.
Naleśnik był dość mocno kokosowy, a to za sprawą oleju, mąki, mleczka i wiórków z tego orzecha. Słodkości dodał mu cukier kokosowy oraz liczne dodatki wierzchnie - zwłaszcza suszona morwa i figi. Podstawę ciasta stanowiły zmielone na mąkę płatki owsiane, a cechowało się ono puszystością, na co w dużej mierze wpłynęło ubite białko. Naleśnika można udekorować ulubionymi dodatkami, a szczególnie polecam ciemną czekoladę oraz syrop kokosowy ;)
* Poniższego naleśnika jadłam w weekend, ale na dzisiaj zabrałam ze sobą do pracy buraczane pankejki.
Puszysty naleśnik kokosowy Przepis na 1 porcję (1 dość grubego, sporego naleśnika):
- 4 łyżki (40g) płatków owsianych zmielonych na mąkę lub mąki owsianej
- płaska łyżka mąki kokosowej
- ok. 70 - 80ml mleka lub napoju roślinnego (użyłam gęstego mleczka kokosowego wymieszanego z wodą)
- jajko
- łyżka wiórków kokosowych
- łyżeczka oleju kokosowego
- łyżeczka cukru kokosowego
- 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
W misce wymieszać mąki, mleko, żółtko, sodę, wiórki, cukier oraz olej kokosowy (ciasto powinno być gęste) i odstawić na kilka minut. Białko ubić na sztywną pianę i wymieszać z wcześniej otrzymaną masą, a następnie przenieść całość na rozgrzaną patelnię i smażyć z obu stron do zrumienienia. Gotowego naleśnika udekorować dowolnymi dodatkami - użyłam suszoną morwę, figi, orzechy, ciemną czekoladę oraz syrop kokosowy.
Wartość odżywcza naleśnika bez dodatków wierzchnich:
460kcal
białko: 13,3g
węglowodany: 36,8g
tłuszcz: 29,2g