Zimny poranek, brr.. ciężko wstać, ba! Ciężko nogę wystawić zza kołdry :D
To teraz uwaga! Raz, dwa, trzy! Mąż włącza czajnik. Czajnik się wyłącza, Ty szybko parzysz herbatę, wyciągasz torebkę/fusy i myk taką piękną i soczystą cytrynkę do szklaneczki i siup pod kołderkę z powrotem :))
Taki jest mój plan.
Zaopatrzcie się w cytryny i zróbcie takie cudne słoiczki na zimę, przydadzą się na pewno :)
Potrzebujemy:
- 9 cytryn
- 500 ml wody
- 20 goździków
- 4 szklanki cukru
Najpierw przygotowujemy cytryny. Zalewamy je wrzątkiem, zostawiamy tak na 15 - 20 minut. Następnie szorujemy szczoteczką z płynem do mycia naczyń i dokładnie spłukujemy.
Skórkę z 3 cytryn ścieramy na tarce o malutkich oczkach, ale tylko tę żółtą część.
Wodę, skórkę otartą z cytryn, goździki i cukier zagotowujemy, następnie dodajemy sok wyciśnięty z 3 cytryn i gotujemy przez 30 minut bez przykrycia.
Pozostałe cytryny kroimy w plasterki, razem ze skórką. "Dupki" i pestki odrzucamy. Do słoików wkładamy plasterki cytryny, dość luźno i zalewamy gorącym syropem. Stawiamy do góry dnem.
Instrukcja dla użytkowników Thermomixa:
Potrzebujemy:
- 9 cytryn
- 500 ml wody
- 20 goździków
- 4 szklanki cukru
Najpierw przygotowujemy cytryny. Zalewamy je wrzątkiem, zostawiamy tak na 15 - 20 minut. Następnie szorujemy szczoteczką z płynem do mycia naczyń i dokładnie spłukujemy.
Skórkę z 3 cytryn ścieramy na tarce o malutkich oczkach, ale tylko tę żółtą część.
Do naczynia miksującego wsypujemy cukier i otartą skórkę i miksujemy 25 s/obr. 10.
Do naczynia miksującego dodajemy wodę, goździki i gotujemy 10 min/obr. 1,
Następnie dodajemy sok wyciśnięty z 3 cytryn i gotujemy 30 min/obr. 1 bez miarki Tm.
Pozostałe cytryny kroimy w plasterki, razem ze skórką. "Dupki" i pestki odrzucamy. Do słoików wkładamy plasterki cytryny, dość luźno i zalewamy gorącym syropem. Stawiamy do góry dnem.