Do roladki z kurczaka trzeba było przygotować ziemniaki i do tego jakąś sałatkę, żeby obiad był w pełni obiadem. Ponieważ lenistwo wzięło górę nade mną, postanowiłam w jednym naczyniu przygotować ziemniaki i warzywa. I tak w naszej zimowej kuchni zawitała słoneczna zapiekanka z Prowansji. Inspiracja.
Składniki:
- 3 duże czerwone papryki
- 5 dużych ziemniaków
- 5 pomidorów
- 4 cebule
- oliwa z oliwek
- grubo mielona sól morska
- zioła prowansalskie
Wykonanie:
Blachę natłuścić i wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 200 stopni. Papryki postawić na blasze i wstawić do piekarnika. Piec tak długo, aż zbrązowieje im skórka. Nagrzane warzywa zahartować zanurzając je w zimnej wodzie. Z papryk zdjąć skórkę i pokroić je na drobną kostkę. Ziemniaki oraz cebule obrać i pokroić na cienkie plastry. Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać ze skórki i pokroić w plastry.
Naczynie żaroodporne wysmarować masłem. Na spód wyłożyć paprykę. Pomidory, ziemniaki i cebulę układać naprzemiennie pionowo na sztorc w naczyniu. Skropić całość oliwą, posypać solą morską i ziołami prowansalskimi.
Piec w temperaturze 180 stopni minimum około godziny (aż zmiękną ziemniaki).