Arisan: zgromadzenie (2003, Nia Di Nata; na Filmwebie film znajdziemy pod tytułem Losowanie): arisan to comiesięczne spotkania społeczne grupy przyjaciół i krewnych, podczas których metodą składkową organizowane są małe loterie, decydujące o wygraniu zgromadzonej puli. Popularny szczególnie wśród gospodyń domowych.
Film śledzi losy niewielkiej grupy wpływowych superbogaczy, którzy gromadzą się wokół tradycyjnej indonezyjskiej grupy wsparcia znanej jako arisan. Trójka głównych bohaterów z trudem utrzymuje fasadę sukcesu przed resztą członków arisan. W rzeczywistości ich życie jest dalekie od ideału.
Komedia wyśmiewa życie nowobogackich mieszkańców stolicy i porusza temat tabu, jakim jest homoseksualizm. Pokazywana była w Dżakarcie w wypełnionych po brzegi salach kinowych. (Źródło: China Daily) Moja ocena: 6/10.
45 lat (2015, Andrew Haigh): mąż dowiaduje się, że w alpejskim lodowcu znaleziono zamrożone ciało dziewczyny sprzed pół wieku, jego pierwszej miłości. Zamyka się w sobie, kryje przed żoną, wygrzebuje stare listy i pamiątki. Rozrywa się pieczołowicie stworzona sieć wspólnych czynności, książek, lektur, muzyki razem słuchanej - tego wszystkiego, co zapełnia pustkę starości i tworzy aurę „starego dobrego małżeństwa”.
Żonie wydaje się, że mąż uznaje życie z nią za mniej warte, za wybór nr 2 w stosunku do tamtego, tragicznie przerwanego związku. I właśnie to poczucie opuszczenia, samotności, zdrady po 45 latach wyraża twarz Rampling, jakby nieobecnej, pomimo toastów za zdrowie „wspaniałej pary” (…). (Tadeusz Sobolewski, Gazeta Wyborcza 9.02.2015.)
Piękny film. Naprawdę warto obejrzeć. Moja ocena: 9/10. (45 lat pokazywany był po raz pierwszy w Polsce, data oficjalnej polskiej premiery nie jest jeszcze znana.)