Dzień dobry,
Słuchajcie- dziś pasztet bez mięsa, czyli coś co możecie znaleźć na sklepowych półkach :). Jednak nie nie, ten pasztet ma dobry skład. Analizując składy pasztetów dostępnych na rynku od razu proponuję Wam opcję domowego pasztetu. Co możemy zobaczyć w tych pasztetach (mięsnych i bezmięsnych)? Przede wszystkim: MOM, czyli cudowne mięso oddzielone mechanicznie, oprócz tego wątróbka, skórki drobiowe/wieprzowe, izolaty białka sojowego, nieodłączne wzmacniacze smaku i zapachu a także barwniki, cukry, emulgatory itp. Bardzo dziękuję za taki pasztet. Dlatego dzisiaj fajna podpowiedź na domowy pasztet przygotowany na bazie czarnej fasoli (co dobrego znajdziemy w czarnej fasoli? Przeciwutleniacze- wspomagają pracę mózgu, cynk, witaminę B1 oraz kwas foliowy). Najlepsze w tym pasztecie jest to, że naprawdę smakuje jak pasztet na bazie mięsa :). Bardzo polecam :)
Składniki:
150 g fasoli czarnej
30 g czarnej soczewicy
20 g kaszy jaglanej
150 g marchewki
1 czerwona cebula
1 łyżka skrobi ziemniaczanej
1 ząbek czosnku
1 łyżka oleju rzepakowego
zioła prowansalskie
sól
pieprz
suszony koperek
Wykonanie:Fasolę moczymy przez 8-12 godzin. Po tym czasie gotujemy ją przez godzinę. Czarną soczewicę płuczemy w zimnej wodzie i 15 minut przed odlaniem fasoli dokładamy do niej soczewicę. Odlewamy fasolę i soczewicę, odstawiamy na bok- do ostygnięcia. Gotujemy kaszę jaglaną według opisu na opakowaniu. Kiedy kasza jaglana będzie już gotowa również odstawiamy ją na bok, aby ostygła. Marchew myjemy, ścieramy na tarce na grubych oczkach. Cebulę kroimy na talarki, czosnek przeciskamy przez praskę lub drobno siekamy. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju rzepakowego i podsmażamy: marchew, cebulę oraz czosnek. Odstawiamy. Ugotowaną fasolę, soczewicę oraz kaszę jaglaną przekładamy do blendera, dokładamy podsmażoną marchew, cebulę i czosnek. Całość blendujemy na jednolitą masę. Dosypujemy 1 łyżkę skrobi ziemniaczanej, sól, pieprz oraz zioła prowansalskie. Masę jeszcze raz blendujemy. Tak przygotowaną masę przekładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównujemy górę pasztetu i uderzamy foremką o blat (dzięki temu nie będzie problemu z wyjęciem pasztetu z formy). Posypujemy suszonym koperkiem i pieczemy godzinę w temp. 180 st. Podajemy kiedy ostygnie.
Wartość energetyczna (cały pasztet):Kalorie: 739.6
Białko: 40.9 g
Węglowodany: 116.9 g
Tłuszcze: 12.1 g