kasza jaglana z bananem, daktylami, nerkowcami, cynamonem, malinami i masłem orzechowym
Nie mam czasu. Biegam, śpieszę się, załatwiam rzeczy, uczę się, w międzyczasie kończę ostatnie naście lat (starość, nie radość). Na ten niespokojny ostatnio czas serwuję sobie jedno z najbardziej kojących śniadań, kasza jaglana, gorąca, słodka i orzechowa, a przy okazji także wegańska. Co jest Waszym "comfort food"?
Ugotowałam 50g kaszy na mleku owsianym-"z orzechów włoskich" (znowu je zrobiłam, bardzo przypadło mi do gustu, chociaż chyba nie wygrywa z owsiano-nerkowcowym), pod koniec gotowania dodałam trzy pokrojone daktyle i kilka nerkowców, zostawiłam na noc. Rano podgrzałam dodając połówkę banana, przełożyłam do słoika z musem malinowym, na wierzchu ułożyłam więcej malin i łyżeczkę masła orzechowego.