Od dawna chciałem przygotować swoją pierwszą w życiu tartę - nie ważne czy na słodko, czy na słono. I nadszedł ten dzień, a na sam początek postanowiłem wykonać najprostszą tartę - cebulową - ale najprostsza, nie znaczy, że mało smaczna.
Składniki na ciasto:- 1 szklanka mąk
- 50 g lub jak kto woli 1/4 kostki masła
- woda
- sól
- tłuszcz do smarowania formy
Na nadzienie:
- 3 sporawe cebule
- parę szt. pieczarek
- dodatkowo można dodać jakieś kiełbaski czy innego mięska ;)
Na SOS:
- 2 łyżki oleju
- 2 łyżki mąki
- 0,5 szklani wody
- 0,5 szklanki mleka
- sól i pieprz
NO TO ZACZYNAMY
Ciasto: Mąkę, masło, szczyptę soli łączymy razem i dobrze zagniatamy ciasto i wkładamy do lodówki na ok. 30 minut by się wychłodziło. RADA - jeśli podczas wygniatania ciasto byłoby zbyt suche można dodać odrobinę wody.
Nadzienie: cebulkę obrałem i pokroiłem w plasterki a następnie przekroiłem je na pół. Potem wrzuciłem na suchą patelnię i zeszkliłem na suchej patelni. Nie używałem oleju, ale trzeba uważać jeśli cebulka zaczyna się przypalać można ją podlać odrobiną wody. Kiedy cebulka stała się już przeźroczysta i puściła soki to dodałem przyprawy: sól, pieprz, majeranek, mielony kminek.
Dodatkowo na patelni z wodą przygotowałem pieczarki, a potem z odrobiną oleju podsmażyłem mięsko.
SOS: Mąkę sypiemy na suchą patelnię i lekko ją zarumieniamy na złoty kolor, (pilnujemy by mąka się nie przypaliła), potem dodajemy 2 łyżki oleju i mieszamy wszystko do momentu wchłonięcia się tłuszczu. Ostatnim punktem jest "wlanie" około 1 szklanki wody (lub jak ja to zrobiłem 0,5 szkl. mleka i 0,5 szkl. wody) i mieszamy aż do uzyskania kremowej konsystencji. Wszystko doprowadzamy do zabulgotania.
Do sosu dodajemy uduszoną cebulę z dodatkami i wszystko mieszamy do momentu uzyskania wyrazistości.
PIECZEMY
Ciasto wyciągamy z lodówki i rozwałkowujemy je na okrągły placek o grubości nie większej niż 1 cm, Wykładamy na wysmarowaną tłuszczem formę, a widelcem robimy nakłucia by ciasto oddychało. Masę wykładamy na surowe ciasto i wyrównujemy powierzchnię.
Pieczemy ok. 40-45 minut w temperaturze 180-200 C.
Dodatkowo 10 minut przed końcem pieczenia dodałem plastry sera żółtego, ale to nie jest wymagane ;).