Jedna z najbardziej popularnych zup we Francji, której bazą jest głównie cebula (duuużo cebuli), długo smażona na bardzo małym ogniu, podlana białym winem, przygotowywana na bulionie wołowym, a na koniec zapiekana z serowymi tostami.
Należy wiedzieć, że zupa nie zalicza się do tych 'szybkich', jednak w jej przypadku nie warto iść na skróty, gdyż odpowiednio przygotowana ma niesamowity, bardzo bogaty i lekko słodkawy smak- dlatego tak bardzo ważne jest dosyć długie duszenie cebuli, dzięki czemu zupa nabiera wyjątkowego aromatu i wspomnianej słodyczy.
Mimo minimalizmu składników zupa smakuje wybornie, spróbuj jeszcze dziś! :)
* bulion wołowy- 1 litr (ew. drobiowy, warzywny)
* cebula- 600 g
* masło klarowane- 60 g
* sól, pieprz do smaku
* natka pietruszki- do posypania
* chleb/bagietka- dodatkowo
* tarty, żółty ser- dodatkowo
Cebulę obrać i pokroić w piórka.
W dużym rondlu stopić masło, wrzucić cebulę i dusić ją na bardzo małym ogniu- co jakiś czas mieszając- aż będzie miękka i rumiana (około 45 minut).
Po tym czasie wlać białe wino i smażyć, aż odparuje.
Wlać bulion i całość gotować przez około 10 minut.
Doprawić solą oraz pieprzem.
Wariant 1- tradycyjny:
Pokrojony chleb/bagietkę zapiec chwilę w piekarniku.
Porcję zupy przelać do żaroodpornych miseczek, ułożyć podpieczony chleb, nań wyłożyć porcję startego sera i wstawić do nagrzanego na 180 stopni (termoobieg) piekarnika.
Piec do momentu, aż ser się roztopi i lekko zarumieni.
Wariant 2:
Pokrojony chleb/bagietkę wyłożyć porcją starego sera i zapiec w piekarniku- 180 stopni (termoobieg)- aż ser się roztopi i lekko zarumieni.