Takie placuszki podałam Córeczce dopiero, gdy skończyła roczek - sama już je (oczywiście nie wszystko), więc często przygotowuję Jej coś "w sam raz w rączkę". A nie chciałam wcześniej (niby mogłam) ze względu na to, że jest to jednak obiad smażony.
W wersji dla dorosłych należy bardziej doprawić do smaku.
Składniki:1 mała cukinia
1 średni ziemniak
1 jajko
2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
szczypta soli
szczypta pieprzu
Sposób przygotowania:Cukinię dokładnie myjemy i ścieramy wraz ze skórką na drobnych oczkach tarki. Oprószamy pół szczypty soli i odstawiamy, aby puściła sok - odsączamy. Ziemniak obieramy, myjemy i ścieramy na papkę (jak na bliny). Solimy pół szczypty i odciskamy nadmiar płynu. Warzywa przekładamy do jednej miski, wbijamy jajko, wsypujemy mąkę i doprawiamy odrobiną pieprzu. Całość dokładnie wyrabiamy. Na rozgrzanym tłuszczu smażymy małe placuszki wykładając masę łyżką i lekko spłaszczając. Powinny być rumiane z obu stron. Smażymy na wolnym ogniu. Odsączamy na ręczniku papierowym.