O ile za jogutem nie każdy przepada, to wszelakie jogurtowe przysmaki cieszą się popularnością. Ja sama jestem zwolenniczką i jednego i drugiego.
W dniu takim jak ten nie każdy ma ochotę na stanie przy kuchennym blacie z wałkiem w ręku. Dla tych, którzy mają w zanadrzu sezonowe owoce, jogurt i kilka podstawowych produktów proponuję babeczki. Kluczowym składnikiem jest chęć. Jak ją masz to je zrobisz. Szybkie, proste i pyszne. Nie wymagają użycia miksera. Do zrobienia dla każdego.
/12 babeczek:/- mały jogurt naturalny (150 g)
- 1 jajko
- 2 łyżki limoncello (lub likieru pomarańczowego)
- 2 łyżki oleju
- 100 g drobnego cukru
- 170 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- owoce sezonowe (u mnie truskawki, poziomki i morele)
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Jogurt, jajko, olej i likier umieścić w dużej misce i wymieszać ruzgą do ubijania/widelcem.
Dodać cukier i zamieszać.
Mąkę połączyć z proszkiem do pieczenia i stopniowo dodawać do mokrych składników, mieszając.
Ciasto przełożyć do wyłożonej papilotkami formy.
Do każdego wgłębienia powciskać owoce (jeśli są większe to pokroić na kawałki).
Piec w 180 stopniach 20-25 minut.