Lunch boxów ciąg dalszy!
Jak co tydzień zbiór naszych lunch boxów z poprzedniego tygodnia. Było mięso, ryba, makaron i nawet pierogi J Dla każdego coś miłego J
Zachęcam Was do własnych, kulinarnych lunch box’owych eksperymentów!
1.
- grillowana pierś z kurczaka (marynowana w soku z cytryny, oliwie, czosnku, czosnku niedzwiedzim, natce pietruszki, soli i pieprzu)
- mus z gruszek (gruszki, białe wytrawne wino, cukier trzcinowy, tymianek, masło, odrobina soku z cytryny)
- brązowy ryż
- surówka z marchewki i jabłka doprawioną sokiem z cytryny
2.
Lekko smacznie i przyjemnie !
- grillowany filet z ryby (z dodatkiem soli, pieprzu czarnego, pieprzu pomarańczowego)
- ćwiartka cytryny
- dla mnie kasza gryczana (mieszana: palona i niepalona; z dodatkiem natki pietruszki i czosnku)/ dla T. puree ziemniaczane z dodatkiem natki pietruszki
- sałatka (mieszanka sałat, pomidor, oliwki, orzeszki arachidowe niesolone, rzeżucha, kiełki rzodkiewki)
- sos (oliwa, olej lniany, ocet balsamiczny, zioła prowansalskie, czosnek, musztarda)
- na deser jabłko/banan, mieszanka bakalii, ciasteczko:)
3.
Powrót do kuchni mamy J
- kotlety mielone (z indyka)
- puree ziemniaczane
- gotowana marchewka
4.
- czarny makaron (do kupienia w lidlu, 2,99/op 250g)
- sos śmietanowy
- kurczak
- do posypania natka pietruszki i szczypiorek
Przepis na czarny makaron z sosem śnietanowym znajdziesz klikając >
TU<
5.
Idealnie domowy lunch box:
- pierogi z mięsem (produkcji babci Tomka:) okraszone cebulką
Voilà! Smacznego,