
Bakłażany w occie a’la śledź to jeden z tegorocznych, grudniowych hitów na moim blogu. W sumie z kim nie rozmawiam to słyszę deklaracje, że za czasów, kiedy jeszcze jadali mięso, nie lubili śledzi. Skąd w takim razie takie zainteresowanie roślinną wariacją na jego temat? Nie mam pojęcia. Mnie samą do takich poszukiwań w minionym roku namawiały uczestniczki warsztatów roślinnej kuchni bożonarodzeniowej. Odkąd jestem weganką przechodziłam rozmaite gwiazdkowe fazy. Były lata, gdy gotowałam bardzo innowacyjnie, a więc pojawiały się boczniaki w migdałach, pieczarki nadziewane tofu i ziołami, czy też sushi po grecku czyli nori faszerowane nadzień a’la ryba po grecku. Może po latach kombinowania przyszedł czas na romans z tradycją.
Dlaczego akurat śledzie po kaszubsku? Z bardzo prozaicznego powodu. Kto choć trochę mnie zna, wie jak ja kocham Kaszuby. Już sama nazwa to nektar dla moich uszu. W towarzystwie jestem tą, która, gdy tylko usłyszy to słowo, ożywia się pytając „czy ktoś powiedział KASZUBY?”
Gdy myślę „Kaszuby” widzę tamtejsze krajobrazy – jeziora i lasy. Widzę dom, rodziców, siostry, wakacje. Czuję zapach lata, słyszę śmiech, przywołuję w pamięci smak pierogów z jagodami, ciszek kaszubskich czy pysznego chleba wypiekanego w kamiennym piecu. Czuję wolność, spokój i bezpieczeństwo, za którym ostatnio tak bardzo tęsknię.



Składniki na kaszubskie nadzienie:
- 6 cebul
- 4 łyżki cukru trzcinowego
- 5 łyżek koncentratu pomidorowego
- szczypta lub dwie soli
- 2 łyżki soku z cytryny
- 1/2 płaskiej łyżeczki cynamonu
- 1 łyżeczka majeranku
- ½ łyżeczki pieprzu w ziarnach
- 5 kulek ziela angielskiego
- 3 liście laurowe
- olej lniany do zalania
- bakłażany w occie a’la śledź
Cebulę obierz, zeszklij na oleju, dopraw solą. Musi być miękka, ale nie przypalona. Dodaj cynamon, majeranek, świeżo mielonym pieprz, cukier, koncentrat i sok z cytryny. Wymieszaj i smaż jeszcze 2-3 minuty. W szklanym naczyniu ułóż warstwę bakłażanów, na to masę cebulową, ponownie bakłażana i następnie ponownie cebulę. Przekładając dodaj ziele i liście laurowe. Polej solidnie olejem lnianym. Włóż do lodówki na minimum godzinę, a najlepiej na całą noc. Podawaj na zimno.


