Witam, witam! Wracam po krótkiej przerwie z omletem i włoskimi lodami. Nie mam w zwyczaju wstawiać na bloga czegoś niezrobionego przeze mnie, ale stwierdziłam, że wstawię kilka zdjęć lodów jako wspomnienie wyjazdu do Włoch, z którego niedawno wróciłam. Wyjechałam na 10 dni i prawdę mówiąc zatęskniłam za placuszkami, jajecznicą, naleśnikami, owsiankami, omletami i tak dalej i tak dalej. Po powrocie nic nie wstawiałam na bloga, ponieważ chciałam się nacieszyć tym co jem, bez robienia zdjęć. Dzisiaj poczułam potrzebę wstawienia czegoś i znalazłam przepis na omlet, który wymyśliłam i pierwszy raz zrobiłam przed wyjazdem. W omlecie brak jajek, gdyż już dzisiaj je jadłam i miałam ochotę na coś innego. Był bardzo smaczny. Polecam! :)
PEŁNOZIARNISTY OMLET BEZ JAJEK
 |
| Pełnoziarnisty omlet z jogurtem naturalnym, żurawiną suszoną, bananem, arbuzem i płatkami kokosowymi. |
Składniki:- 2 łyżki mąki pełnoziarnistej
- łyżka otrębów (u mnie orkiszowe)
- łyżka płatków owsianych
- łyżka pestek słonecznika
- łyżeczka nasion chia
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta cynamonu
- 3 łyżki mleka (u mnie 2%)
- łyżka serka homogenizowanego naturalnego
Przygotowanie:
Wszystkie składniki umieścić w naczyniu i dokładnie wymieszać.
Ciasto wylać na rozgrzaną, przetartą olejem (u mnie rzepakowym) patelnie i smażyć z obu stron.
Podawać z ulubionymi dodatkami. Smacznego!
I na zakończenie krótkie (jedzeniowe) wspomnienie z Włoch :)