Od dłuższego czasu, cały czas staram się odkrywać zalety mąki kokosowej.. Jedną, jak dla mnie największą jest fakt, że nie trzeba jej piec, by była jadalna. Dla leniucha, którym jestem, jest to wielkie uproszczenie życia, ponieważ, nie trzeba męczyć się z włączeniem piekarnika i czekaniem, aż przysmak się upiecze. Co do ciastek są na prawdę mocno kokosowe- mąka kokosowa, płatki kokosowe i mleczko kokosowe.. Do tego odrobina nasion chia, które są moją alternatywą dla
jajek.
SKŁADNIKI :
- 2 łyżki chia szałwii
- 5 łyżek mąki kokosowej
- 2 garści płatków kokosowych
- 2 łyżki ksylitolu
- łyżeczka oleju kokosowego
- szklanka mleczka kokosowego
WYKONANIE:
- suche składniki mieszamy razem, po czym dodajemy mleczko kokosowe i olej kokosowy- całość dokładnie mieszamy
- ciasto przekładamy do aluminiowych foremek- odstawiamy do lodówki na ok 1-2 godziny