Ciasto zdobyło moje serce już samym swoim widokiem, a smakiem dodatkowo wzbudziło uczucie miłości. Czy jest coś piękniejszego od karobowego murzynka, który swoją słodycz zawdzięcza bananowi i pysznym daktylom? Łaskawość okazuje prostym procesem przygotowania, gdyż nie wymaga on pieczenia, co pozwala zachować składnikom więcej zdrowotnych właściwości. Jedyne co musimy poświęcić, to odrobina czasu i cierpliwości, ponieważ, aby murzynek był gotowy, musi chwilę wypocząć w chłodnych zakamarkach lodówki.
SKŁADNIKI:
- szklanka płatków owsianych
- 7 suszonych daktyli
- 2 czubate łyżeczki karobu
- banan
- szczypta płatków chili
- garść płatków migdałowych
WYKONANIE:
Daktyle zalewamy wrzącą wodą na ok 10 min, następnie odcedzamy je i blendujemy do gładkiej konsystencji. Do zblendowanych daktyli dodajemy płatki owsiane, chili i banana- całość dokładnie razem blendujemy. Na sam koniec do zblendowanej masy dodajemy karob, po czym staramy się go jak najlepiej wymieszać z pozostałymi składnikami. Gotowe ciasto przekładamy do aluminiowej formy (jego konsystencja powinna być bardzo gęsta), na wierzch posypujemy płatki migdałowe i lekko je wgniatamy. Formę umieszczamy w lodówce na kilka godzin (najlepiej na noc).Gotowego murzynka kroimy ,po czym ozdabiamy jagodami goji i bazylią.