
Sezon na śliwki w pełni, więc jest jak tu nie piec. Uwielbiam śliwki, i właśnie jestem na etapie wybierania idealnego gatunku do swojego ogrodu, bo niestety jestem zdana na ich kupno.
Jest to proste, szybkie ucierane ciasto, w której funkcję słodzącą pełni chałwa i banany. Jest wilgotne i sycące. spokojnie wytrzyma 3 dni poza lodówką, ale szczelnie zawinięte folią.
Składniki na dużą blachę lub tortownicę 26 cm:
200-250 g chałwy
2 średnie banany
60 g mąki kukurydzianej
250 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
około pół kg śliwek
150 ml oleju roślinnego
- 50 g cukru/ewentualnie, bo dla mnie bez jego dodatku było wystarczająco słodkie
- 50 g migdałów do posypania/dekorarcji ciasta

Przygotowanie:

W dużej misce utrzyj banana, chałwę i olej na gładką, puszystą masę.Dodaj przesianą mąkę z dodatkiem proszku do pieczenia.

Wymieszaj dokładnie ciasto. Przełóż do formy wyłożonej papierem do pieczenia (wyłożyłam tylko spód) lub wysmarowanej olejem roślinnym (wysmarowałam tylko boki).

W ciasto powciskaj lekko śliwki, posyp posiekanymi migdałami i przecz przez około godzinę w temperaturze 180 C.

Smacznego!



Artykuł Wegańskie ciasto z chałwą i śliwkami pochodzi z serwisu %%http://www.greenscarf.pl/%%.