W środę pokazywałam na insta stories moje tegoroczne przetwarzanie truskawek i postanowiłam podzielić się przepisem na blogu, bo obie wersje (tak, będzie jeszcze jedna bezcukrowa ;)) pozytywnie przeszły testy słodyczy i dostały rekomendację :D
Przetwory z dodatkiem popularnych mieszanek (fixów) według mnie są bez sensu, bo podobne można kupić w sklepie przez cały rok. Dlatego właśnie od kilku lat moją bazą do dżemów jest czysta pektyna, a słodzę wszystkim innym oprócz cukru ;) Raz wypróbowałam też dodanie soku jabłkowego i od tej pory większość przepisów go zawiera. Do tych truskawek dorzuciłam ziarenka z wanilii i aromat ładnie wkomponował się w całość.
Nawiasem mówiąc, ostatnio oglądałam w sklepie "cukier żelujący ze stewią" (słodkie i mniej kalorii...) i na pierwszym miejscu w składzie znalazłam... Cukier ;) Glikozydy stewiolowe były na przedostatnim miejscu, tuż za konserwantem. Bardzo zdrowo, bardzo dietetycznie.
Wracając do przepisu - u mnie wersja z ksylitolem, słodka i pyszna esencja lata, w sam raz do kanapek, gofrów i ciast :)
Dżem truskawkowy z wanilią słodzony ksylitolem (bez cukru)
7 słoiczków
1 kg truskawek (waga po odszypułkowaniu)
15 g pektyny
250 ml soku jabłkowego świeżego
1 laska wanilii
250 g ksylitolu
1 łyżka soku z cytryny
Truskawki umieścić w garnku (jeśli są większe, można przekroić), zalać sokiem jabłkowym i zagotować. Pektynę wymieszać dokładnie z 100 g ksylitolu, wsypać do gotujących się truskawek i dokładnie wymieszać. Dodać ziarenka wanilii, gotować przez około 5-10 minut do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Wsypać resztę ksylitolu i gotować jeszcze przez chwilę. Pod koniec wlać sok z cytryny, wymieszać i wyłączyć palnik. Przelać dżem do wyparzonych słoiczków, zakręcić i pasteryzować przez 20 minut.