Dzisiejszy przepis powstał w ramach współpracy z
Frisco.pl, dzięki której wybrałam na spróbowanie steki z tuńczyka. Podałam je z makaronem w sosie z serka śmietankowego z dodatkiem warzyw (sos w takiej wersji często przygotowuję w wersji z kurczakiem, ale tym razem postanowiłam zestawić go z tuńczykiem). Ten delikatny sos nie zabija smaku ryby, a nawet z nim współgra, tworząc smaczny posiłek. Steki z tuńczyka zamiast z makaronem, możecie podać również z lekką sałatką polaną z ziołowym dressingiem lub winegretem. Obie wersje będą smaczne. Dokładny sposób przyrządzenia dania podam poniżej. Natomiast teraz chcę wspomnieć parę zdań na temat mojego doświadczenia z internetowym marketem Frisco.
Do tej pory swoje produkty spożywcze kupowałam wyłącznie stacjonarnie, dlatego że lubię przejść się po sklepie, porównać wybrane etykiety, zerknąć na nowości lub promocje. I choć wiem, że cotygodniowe zakupy zajmują mi trochę czasu cenię te formę ich robienia. Wcześniej nie odważyłam się zamówić ich przez Internet, więc gdy nadarzyła się taka okazja – ucieszyłam się, że mogę je przetestować i wydać własną opinię w tym zakresie. Postanowiłam przy doborze produktów kierować się jednym kryterium - zamówiłam produkty niestandardowe lub takie, które chciałam od dawna spróbować. W moim koszyku znalazły się m.in. czarny ryż, pasta tahini, steki z tuńczyka, mąka gryczana i ryżowa. Więcej moich skarbów możecie zobaczyć na
Facebooku.
Jak oceniam zakupy internetowe we Frisco.pl? Moja ocena jest pozytywna. Na stronie sklepu, po kliknięciu w wybrany produkt, mogę przeczytać opis produktu, informację na temat producenta, skład i datę ważności. Natomiast po zakończeniu doboru produktów wybieram dokładną datę dostawy. Produkty dotarły do mnie w całości, ładnie zapakowane tj. oddzielne produkty mrożone, a oddzielnie reszta. Opakowania nie były uszkodzone w trakcie transportu, a zamówienie w całości kompletne.
Wg mnie to świetna forma zakupów dla matek z dziećmi, osób zabieganych i pracujących na różne zmiany. Siadamy wygodnie w fotelu i wyszukujemy, to co potrzebujemy kupić (a oferta produktów jest naprawdę szeroka). Myślę, że przy takiej formie zakupów jest mniejsza szansa, że w naszym wirtualnym koszyku znajdzie się coś niechcianego. Nie ukrywajmy, ile razy w naszym sklepowym wózku znalazło się coś niechcianego, tylko dlatego, że ujrzeliśmy to na sklepowej półce? Myślę, że wiele osób ma z tym problem.
A wy jakie macie doświadczenia z internetowymi zakupami spożywczymi? Wolicie opcję klasyczną czy internetową?
Składniki na 2 porcje:Steki:
225 g steków z tuńczyka (2 szt.)
Pieprz cytrynowy
Sól
2 łyżki oleju rzepakowego
Przygotowanie:
- Steki rozmrozić i osuszyć na ręczniku papierowym. Olej wymieszać z solą i pieprzem cytrynowym, natrzeć nim steki. Odstawić na 20 minut. Smażyć lub grillować na złoty kolor z obu stron po ok. 3-5 minut w zależności od wielkości i grubości (uważać, aby ryby nie przesmażyć, bo zrobi się sucha). My wolimy steki zawsze bardziej wysmażone.
Makaron:
150-200 g makaronu żytniego (lub innego ulubionego, u mnie gniazda)
70g serka śmietankowego (u mnie Łaciaty)
½ cukinii
1-2 marchewki
1 mała czerwona cebula
Cząber lub oregano
Kilka łyżek wody
1 łyżka oleju rzepakowego
Sól
Pieprz
Opcjonalnie starty parmezan
Przygotowanie:
- Makaron ugotować w osolonej wodzie wg instrukcji na opakowaniu. Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na oleju. Marchewkę pokroić w słupki lub na cienkie plasterki. Podsmażyć, a następnie podlać odrobiną wody i dusić do miękkości kilka minut.
- Po odparowaniu wody, dodać pokrojoną w kostkę cukinię. Podsmażyć do miękkości. Dodać serek śmietankowy, wszystko dokładnie wymieszać. Doprawić do smaku solą, pieprzem i cząbrem. Gdy sos będzie za gęsty dodać kilka łyżek wody.
- Tak przygotowany sos wymieszać z makaronem.
- Na talerz nakładać porcję makaronu wymieszanego z sosem, który możecie posypać startym parmezanem, a na wierzch ułożyć stek z tuńczyka.
Smacznego,
Anulla