Wiosna powolutku daje o sobie znać. Dzień coraz dłuższy i cieplejszy, ale pogoda jeszcze kapryśna. Nie spieszę się z nowalijkami. W marcu lubię rozgrzać się talerzem gorącej zupy. Korzystam z dyniowych zapasów i miksuję kolejne kombinacje warzywne.
Dziś polecam kalafiorową z dynią i kaszą jaglaną. Smaczną, sycącą i rozgrzewającą.
Składniki:
- 1/2 kg dyni
- 1 kg kalafiora
- 2 pietruszki
- 2 litry bulionu warzywnego, mięsnego lub wody
- ok. 12 cm białej części pora
- 4 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej
- 3 ząbki czosnku
- 2 cm świeżego imbiru
- 2 liście laurowe
- 4 ziela angielskie
- łyżeczka pieprzu w ziarenkach
- łyżeczka kurkumy
- łyżka masła klarowanego
- natka pietruszki
W dużym garnku rozgrzewamy masło klarowane i prażymy przez kilka sekund liście laurowe, ziele angielskie i pieprz. Zmniejszmy ogień i dodajemy pokrojony drobno por, imbir i czosnek. Przyprawiamy kurkumą i dusimy 10 minut. Dynię, kalafior i pietruszkę kroimy na kawałki i wrzucamy do garnka. Zalewamy gorącym bulionem i gotujemy, aż warzywa zmiękną. Pod koniec wsypujemy kaszę jaglaną. Wyciągamy listki laurowe i miksujemy zupę na gładko. Doprawiamy solą i pieprzem. W razie potrzeby możemy dolać bulionu, lub wody. Na koniec dodajemy posiekaną natkę pietruszki.
Do zupy podałam prażone na suchej patelni pestki słoneczniku i dyni z solą morską i świeżo mielonym pieprzem.
Smacznego :)